Szczególnie polecamy

PAWEŁ SAMOCHIN TRADITION JAZZ SHOW

Od dłuższego już czasu słowo "jazz" działa odstręczająco na niejednego człowieka. Kultura muzyczna w naszym kraju należy do najbardziej zaniedbanej dziedziny edukacji. Znakomita większość spotkań eventowych, wszelkich imprez firmowych, zwłaszcza tych bardziej "trendy", z VIP-ami , winna - zdaniem Klientów - odbywać się z tzw. "gwiazdą" w tle . Paweł Samochin z zespołem udowadniają na każdej imprezie, że nie trzeba zatrudniać budżetogennej "gwiazdy", by świetnie się bawić.

Samochin Show, to nie jazz. Gdy pierwszy raz mój akustyk, Błażej Biskupski, przyniósł mi płytę kwartetu Pawła Samochina, usłyszałem po prostu dobrze wykonany jazz tradycyjny, trochę folkowych utworów z gatunku "russian folk", trochę żartu muzycznego. Sekcja "pracowała" prawidłowo, ot, kolejny dobry polski jazz, który ciężko będzie wpleść w wymagania eventowe klientów. Jednak po pierwszym pobycie na koncercie chłopaków Samochina od razu zrozumiałem, że siła zespołu nie tkwi w samej muzyce. Samochin, to zjazwisko ! Samochina po prostu trzeba zobaczyć, trzeba widzieć jego artystyczną duszę, która nie może żyć bez kontaktu ze słuchaczem, bez dialogu z każdą osobą go słuchającą, nawet, jeśli jest to granie do kotleta wieczorem po jakiejś konferencji.

Samochin uwielbia wchodzić w taki ciężki klimat, gdzie nie ma taryfy ulgowej, gdzie trzeba grać, a potencjalni słuchacze, zmęczeni kursokonferencją, szkoleniem, lub obradami, rzucają się głodni na szwedzki bufet. To nie koncert. Samochin zaraża swoją energią, zjednuje swoją skromnością, ale jednocześnie niesamowita ekspresją. Wkłada w to, co robi, całe swoje serce, całą duszę. Widać po wszystkich członkach zespołu, że granie i zabawianie ludzi, to nie jest dla nich "chałtura". Oni to po prostu uwielbiają !

Proszę kliknąć na zapis filmowy jednego z takich spotkań "przy kotlecie". Jest to zapis występu Pawła Sachina z zespołem podczas II Nadzwyczajnego Zjazdu Izby Architektów RP w styczniu 2006 roku w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. To jest prawdziwy show ! Wzięta ze stołu szklanka, wykorzystana jako tłumik trąbki Samochina ? Tak, a gdy Paweł podchodzi za moment do tego samego stołu, jeden z siedzących podaje mu inną szklankę i Paweł znów ją sumiennie wykorzystuje w charakterze tłumika. Nie znam sceptyków Samochina. Każdy, kto go zobaczy, mówi, że czegoś takiego jeszcze nie widział.

Zapraszam wszystkich do kontaktu w sprawie udziału zespołu Paweł Samochin Tradition Jazz Show we wszelkich imprezach, pokazach, konferencjach, jubileuszach. Zespół może dać koncert, może zagrać do kotleta, może przygrywać w czasie uroczystego otwarcia bardzo delikatnie i bez showmańskich zapędów np. po południu, a wieczorem, podczas dalszej części imprezy, w innym miejscu, podczas bankietu pokazać prawdziwe show.

Prosimy o kontakt :
biuro@piknikifirmowe.pl
tel. (42) 682-25-32,
fax (42) 682-43-12,
GSM 0-502 030 231.

Z pozdrowieniami

Artur Pawelec

 
 
Pozycjonowanie Pozycjonowanie stron